Blog
Studzę emocje
Bartłomiej Graczak
Bartłomiej Graczak Reporter TV Republika, bloger iktomaracje.pl, członek stowarzyszenia Młodzi dla Polski
0 obserwujących 88 notek 42192 odsłony
Bartłomiej Graczak, 25 kwietnia 2013 r.

Dziś media robi się dla kasy, rzadko dla idei

Niezręcznie jest pisać o upadku mediów pracując w mediach. Zwracając jednak uwagę na mój nieduży bagaż doświadczeń i jeszcze mniejszy wpływ mojej osoby na polski system medialny pokuszę się o kilka krytycznych refleksji. Takie małe samobiczowanie.

Najpierw słówko o dziennikarzu, którego decyzja o zmianie branży rozpoczęła naszą dyskusję. Ów dziennikarz ostatnie 20 lat pracował w mediach. Dzisiaj mówi, że nawet 10-14 lat po upadku komunizmu (1989, co nie?) skończyło się w Polsce rzetelne dziennikarstwo. Co to oznacza? Dziennikarz przez kilkanaście lat pracował w mediach nierzetelnych i stronniczych. Dzisiaj się oburza i odchodzi do biznesu, bo.. dziennikarstwo jest nieobiektywne i straciło swój etos. Co pana tak długo powstrzymywało, Panie Igorze?

Druga rzecz to oczywista oczywistość. Otóż Internet, portale internetowe i nowe technologie zabijają tradycyjne media. To proces nieuchronny i możemy go tylko opóźniać. Zakładam, że jeszcze za mojego życia gazety drukowane przestaną istnieć. I nie piszę tego dlatego, że tego chcę, ale dlatego, że to łatwe do przewidzenia.

Ale to tylko rodzaj przekaźnika informacji – papier, Internet, radio czy telewizja. Najbardziej boli jednak treść. To prawda, że tabloidyzację wymusza masowy odbiorca. Taki zrozumie jednie przekaz partyjnego naganiacza, dużo trudniej przyjdzie mu pojąć teorie cenionego profesora. Publicystyka na wysokim poziomie? Nie w radiu, nie w telewizji. Czasem na łamach prasy.

Zmierzając do konkluzji: Jeśli upadną media papierowe będziemy ze sobą rozmawiać w stylu partyjnych naganiaczy. Taka debata nie służyłaby demokracji. Jednak ostatnie miesiące pokazały, że problemem nie jest spadek czytelnictwa prasy, ale spadek jakości samej prasy. Jeśli jednak da się ludziom dobry tygodnik, który zauważa i komentuje poważne sprawy; realne problemy naszego społeczeństwa to ludzie to kupią. Czy tygodniki, które od razu po powstaniu sprzedają ponad 100 tysięcy egzemplarzy nie są tego dowodem? Jeśli chodzi o tygodniki możemy mówić o pluralizmie, gorzej jest w przypadku dzienników, ale sytuacja w telewizji to istny dramat.

„Grupa wariatów”

Igor Janke, bo oczywiście o nim była mowa na początku, powiedział na Kongresie Republikańskim, że twórcy TV Republika to wariaci, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Dzisiaj próba utworzenia medium rzetelnego i patrzącego władzy na ręce postrzegana jest, jako wycieczka z motyką na księżyc. Czy uda się dokonać rzeczy przełomowej i stworzyć pierwszą telewizję, która będzie pilnowała demokracji i dbała o jej emanację?

Jeśli podzielasz opinię autora, kliknij pod tekstem“Bartek ma rację” na blogu www.iktomaracje.pl

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Trudno zdefiniować i ubrać w kilka ładnych słów. Wiecznie niezadowolony z siebie. Zawsze ambitny. Z reguły merytoryczny. Przeważnie opanowany. Czasami oschły. Momentami egoistyczny. Nigdy nieszczery. Piszę na blogu www.iktomaracje.pl

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • propozycja Witam Panie Jerzy, mam dla Pana propozycję, proszę o kontakt na...
  • @autor "No bo po co pisać za darmo, prawda?" Prawda. A ty cały czas za friko, może czas...
  • @NowyFranio Polecam ci fragment wywiadu, który przeprowadziałem z Andrzejem Dołeckim, szefem...

Tagi

Tematy w dziale