Blog
Studzę emocje
Bartłomiej Graczak
Bartłomiej Graczak Reporter TV Republika, bloger iktomaracje.pl, członek stowarzyszenia Młodzi dla Polski
0 obserwujących 88 notek 42192 odsłony
Bartłomiej Graczak, 31 stycznia 2013 r.

Narodowcy z ludzką twarzą

Największym wrogiem Ruchu Narodowego, czyli niejako koalicji Młodzieży Wszechpolskiej oraz Obozu Narodowo-Radykalnego, są media. Establishment już dawno przykleił im łatkę faszystów, co nijak ma się do rzeczywistości. Zatem największe zadanie, jakie stoi przed narodowcami to pokazanie swojej prawdziwej twarzy.

Jakie jest zatem oblicze narodowców z Ruchu Narodowego? Przede wszystkim nowoczesny, aktywny patriotyzm. To odpowiedzialne podejmowanie się działalności na rzecz dobra wspólnego, lokalnej społeczności, regionu, ojczyzny. RN musi znaleźć płaszczyznę, na której rozpocznie komunikowanie ze społeczeństwem. Moim zdaniem tą płaszczyzną powinna być odpowiedzialność polityczna władz.

Czy Ruch Narodowy ma szansę, aby wejść do Sejmu? Jak najbardziej. Już teraz badania wskazują, że 30 procent młodych ludzi w wieku 18-24 jest zdecydowana by oddać głos na koalicję MW-ONR. To naprawdę dużo, jak na organizację, która tak naprawdę nie rozpoczęła działalności politycznej. Badanie MillwardBrown przeprowadzono w okolicach Marszu Niepodległości, dlatego rozumiem takie nastroje.

Powyższe badanie pokazuje jednak, że wśród ogółu wyborców taka koalicja mogła by liczyć na 5-10 procent. Wiedzą o tym politycy i media, dlatego już teraz stawiają pytania: czy jest się czego bać? Oczywiście, że jest! Bać powinna się rządząca koalicja, bo tworząca się koalicja może narobić niezłego zamieszania, jeśli tylko wejdzie do Sejmu. A szansę są spore.

Z czym do ludzi?

Antyunijność, patriotyzm, odpowiedzialność – to główne hasła, z którymi podąża Ruch Narodowy. Żeby jednak liczyć się w polityce trzeba mieć jednak realne propozycje gospodarcze, bo widmo recesji zbliża się nieubłaganie. Czy Ruch Narodowy posiada w swoich szeregach ekspertów ds. ekonomii? Wydaję mi się, że teoretyk, Krzysztof Bosak, to za mało.

Nie trafiają jednak do mnie argumenty – takie, które forsował w swoim komentarzu Marcin Pieńkowski – jakoby przeciętny Polak nie wiedział czym jest Ruch Narodowy. Przeciętny Polak nie wie wielu rzeczy, a 6 proc. z nas myśli, że Platforma Obywatelska jest w opozycji. Oczywiście Ruch Narodowy będzie musiał się pokazać w mediach (naturalnie tych, które będą mu sprzyjały), jako alternatywa wobec partii, które są w Sejmie. Jeżeli oczywiście taki jest cel, bo na razie konkretów brakuje. Jest dobra, potrzebna inicjatywa, ale bez programu.

Ale być może jest całkowicie inaczej. Być może narodowcy na razie nie chcą, aby ktokolwiek myślał, że już szykują się do szturmu na Sejm. Tworzą oddolne inicjatywy, zrzeszają się, budują struktury. To dobrze, że wszystko zaczyna się od dołu, silne fundamenty to podstawa stabilnej partii.

Do których ludzi?

Publiczność, do której Ruch Narodowy kieruje swoje komunikaty to młodzi, którzy obecnie borykają się z wieloma problemami. Którzy widzą rozkład państwa na wielu polach: gospodarczym, politycznym, społecznym czy moralnym. Widzą, że politycy ich oszukują, a oni zostają sami ze swoimi codziennymi bolączkami. Ale Polacy mają to do siebie, że zaciskają zęby, przyciskają pasa i walczą dalej. Nikt nie łudzi się, że Ruch Narodowy nagle stanie się panaceum na wszelkie zło. Każdy jednak powinien zdawać sobie sprawę z tego, że jest to potrzebna zmiana, taka, która może obudzić (kolejny raz) Polaków. Zwłaszcza tych młodych, którzy w jakimś letargu przeżywają kolejny rok i nie widzą tego, co się dzieje w naszym kraju. Ruch Narodowy ma im właśnie pokazać co się dzieje, ale też odpowiedzieć na pytanie, jak to naprawić. Czy się uda? Życzę wszystkiego dobrego.

Cóż mogę powiedzieć? Nikomu głowy nie będę ścinał za to, że ma marzenie być w Sejmie. Zwłaszcza, że w przypadku Ruchu Narodowego jego spełnienie jest bardzo realne.

Jeśli podzielasz opinię autora, kliknij pod tekstem „Bartek ma rację” na blogu www.iktomaracje.pl

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Trudno zdefiniować i ubrać w kilka ładnych słów. Wiecznie niezadowolony z siebie. Zawsze ambitny. Z reguły merytoryczny. Przeważnie opanowany. Czasami oschły. Momentami egoistyczny. Nigdy nieszczery. Piszę na blogu www.iktomaracje.pl

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • propozycja Witam Panie Jerzy, mam dla Pana propozycję, proszę o kontakt na...
  • @autor "No bo po co pisać za darmo, prawda?" Prawda. A ty cały czas za friko, może czas...
  • @NowyFranio Polecam ci fragment wywiadu, który przeprowadziałem z Andrzejem Dołeckim, szefem...

Tagi

Tematy w dziale